Cytat:
bo dochodzimy do momentu ze jestesmy pod scianą i placze juz nic nie dadzą ,posty typu koniec Wisly też
trzeba za to zaczać myśleć co dalej ,bo płakanie to slaba czynność na dłuzszą mete .
|
Z takim zarządem dochodzimy do momentu, ze nic się nie zmieni i karty dalej rozdaje WSH. Więc pasowałoby zrobić konferencję z panami H i niech powiedza co zamierzają zrobić z kasą, którą dadzą ludzie/pozyska Wisła. Bo inaczej to jest bez sensu aby ładować w to kase skoro i tak nagle się okaże, że nibyyy mamy takie długi i zobowiązania, ze przecież kazda złotówka Wisły miała iść na splacanie tychże zobowiązań, a nagle jak jest kasa za mecz z Lechem w grudniu to kasa idzie do Sarapaty, jej meża i SKWK. Także jak widać ta kasa może isć gdzie się komu podoba...
W związku z tym odpowiadając na Twoją tezę to jedyna opcja to oczywiścic Wisłę z WSH. Inaczej to każdy nasz ruch stoi na straconej pozycji skoro klubem rządzi WSh poprzez słupy w zarządzie, które to słupy ŻADNEGO, powtarzam, ŻADNEGO problemu nie widzą, ani problemy Wisła-WSH ani nawet problemu Wisła-Sarapata, Dukat itp I nikt za nic nie jest odpowiedzialny. Tu tylko już chyba pomoże jak bomba ich wszystkich .......nie i wtedy sobie można na tym pobojowisku nową Wisłe stworzyć.