tklamka napisał(a):

|
tak wysylajmy sie na kaluzy jeden po drugim. daleko to wisle zaprowadzi. przytomnosci troche. wysylanie na kaluzy przypomina mi bardzo czasy monopolu na swieta racje objawiona tych ktorzy dzis okazuja sie grabarzami wisly. no ale im wisla .....m wisi. wam tez?
|
bo dochodzimy do momentu ze jestesmy pod scianą i placze juz nic nie dadzą ,posty typu koniec Wisly też
trzeba za to zaczać myśleć co dalej ,bo płakanie to slaba czynność na dłuzszą mete .