|
Najbardziej jednak szkoda, ze wszyscy obudzili sie jak juz jest w zasadzie za pozno. Tak czy inaczej cala wina spada na tych co rzadzili do tej pory (i mam nadzieje odpowiedzialnosc prawa ich nie ominie) oraz na pozwolenie bandyterce na dzialanie w klubie (i zlodziejstwo) i zwiazki z ich wladzami. Woleli pobiera kase do samego konca (i byc moze jeszcze krasc na boku lub pozwalac na kradzież). Zreszta to widac zarowno po wysokosci ich wynagrodzenia oraz ze mieli w zasadzie prawie do konca placone, podczas gdy pilkarze grali za darmo. W takiej sytuacji kazdy zarzadzajacy z honorem tez nie smialby brac kasy. A mogli dawno sprzedac wisle i ja uratowac, ale to rownaloby sie brak kaski.
|