Wyświetl pojedynczy post
ArturBarlinek
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17114
Stary 04.01.2019, 20:19
fialo napisał(a):Wyświetl post
Witam.

Część z was, szczególnie długoletni użytkownicy forum zapewne mnie kojarzy. Jeszcze kilka lat temu byłem aktywnym użytkownikiem forum, poza tym gościem kompletnie zajawionym na Wisłę, któremu dużą część czasu w tygodniu zajmowały wszelakie rzeczy związane z Wisłą, chodzenie na mecze, jeżdżenie na wyjazdy, aktywność na forum itd. Cierpiało na tym moje życie prywatne, ale nie było to ważne. Wisła Kraków była wręcz sensem mojego życia. I tak, kilka lat temu byłem w opcji pro-SKWK, co często wyrażałem na łamach tego forum. Aktywnie uczestniczyłem w 'bednarzowym' bojkocie, wyśmiewając tę nieliczną część ludzi, którzy wtedy jak czas pokazał, mieli rację i chodzili na mecze. Byłem kretynem.

Później byłem świadkiem jak słabe akcje miały miejsce na Wiśle wobec ludzi, których znałem i szanowałem. Jak ludzie oddani Wiśle, ludzie faktycznie z Wisłą w sercu zmuszani byli do odejścia przez WSH. I jako, że uważam się za człowieka inteligentnego na tym etapie moja wiara w dobre intencje środowiska WSH/SKWK spadła do zera. Kiedy klub został przejęty w całości, zarówno TS i SA, przez ludzi z tego środowiska, a na forum proporcje zwolenników do przeciwników tej zainteresowanej tylko pieniędzmi i szemranymi interesami opcji było 90/10 wiedziałem, że należy odpuścić obecność tutaj. Tyle tytułem wstępu. A jak jest teraz?

WISŁY KRAKÓW JUŻ NIE MA

Z tej sytuacji nie ma już wyjścia, bo chyba nikt nie myśli, że WSH odda sobie klub ot tak. Mają popodpisywane wieloletnie umowy na catering, na ochronę, na sprzątanie i na Bóg wie co jeszcze. Teraz mamy cyrk ze sprzedaniem klubu jakiejś Vannie, cyrk który doprowadził spółkę do kompletnego galimatiasu prawnego. Oni mają swoich ludzi w zarządzie TSu w osobach Kwaśniewskiego, Michlowicza, mają fasadową RN złożoną z leciwych Czerwińskiego i LMM, klub jest od A do Z obsadzony ich pionkami. Nikt z w/w nie naruszy ich interesów, bo interesom takich ludzi się nie szkodzi. Ciekawe jak to jest patrzyć sobie w lustro gdy okrada się swój 'własny' klub i rzeszę normalnych kibiców. Ale chyba nienajgorzej bo Pan Michlowicz doskonale bawił się na nartach jeszcze kilka dni temu.

Cupiał został przegoniony, Mereś podstawiony i teraz historia się powtórzyła z Wanną i jego ekipą. Trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć że ludzie de facto rządzący Wisłą dążą do tego by ona upadła. Bo na 'odrodzeniu' to oni dopiero zarobią.

Żeby była jasność. Z IV ligii, jeżeli w ogóle do niej przystąpimy, to my się nie wygrzebiemy. My nie jesteśmy jednością jak Widzew Łódź czy ŁKS. My nie polecieliśmy w otchłań bo znalazł się jeden opętany właściciel jak Król czy Cacek. My polecieliśmy bo 'kibice' okradali swój klub. A takiej dziury się nie będzie dało zasypać. Doceniam inicjatywę socios, pomimo tego, że duża część ludzi je tworząca do całkiem niedawna stała murem za Dukatem, Sarapatą i TSem. Być może ich refleksja naszła później niż mnie, ale to nie jest wielkie osiągnięcie mówiąc szczerze bo teraz obecnego układu bronią tylko ludzie psychicznie dysfunkcyjni, niestety dalej tu obecni. Tym niemniej jednak inicjatywa jest szczytna, ale bez żadnych szans na zdobycie realnej władzy w klubie po odrodzeniu. Oni do tego nie dopuszczą. Albo przenikną szeregi Socios, albo po prostu w pewnym momencie zatamują tę inicjatywę, wiadomymi metodami. Nie dziwi mnie, że zarząd socios nie zajął ostrego stanowiska w kwestii obecnych wydarzeń. Każdy z nas ma rodziny.

I tak samo w będzie w IV lidze. Będą obstawione kasy, catering, pamiątki itd. Dla nas nie ma już ratunku. Oni unikną odpowiedzialności za upadek Wisły SA, bo nie pełnią żadnej roli w klubie. Może dobiorą się do dupy Sarapacie, może Radzie Nadzorczej. Main playerzy będą 'odbudowywać', znajdą sobie kolejnych słupów.

O aktywności skwk w ostatnim czasie nawet szkoda pisać, bo język polski jest zbyt ubogi by wyrazić obrzydzenie na tę hipokryzję. W kwestii Surmy, w kwestii Bednarza ruchali 5 tekstów dziennie, teraz to jak mówię szkoda nawet słów. Polecam każdemu mieć czyste sumienie. Ja od 3 lat nie postawiłem nogi na C i nie postawie już jej nigdy, bo flaga WS będzie tam wisieć zawsze, nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że ona nagle zniknie. A stać za tą flagą to największy wstyd, ponieważ stoisz ramię w ramię z ludźmi którzy uprawiali z Wisłą nekrofilię, po to by kupić sobie kolejną Panamerę. Pamiętajcie, że te Panamery były także finansowane przez sklepy, które funkcjonują na Wiśle, a pamiątki zasilają wiadome konto. Kupując tam nie wspierasz Wisły, tylko..

Niestety, nie widzę dla nas ratunku. Ratunku nie ma. Nikt poważny nie wejdzie w ten zgniły układ, bo zostanie przepędzony jak Cupiał. Na prokuraturę, a już na pewno tę krakowską, nie ma co liczyć. Wisła Kraków została zniszczona.

Nasze dzieci niestety będą chodzić na cracovię. Bo Wisła na naszych oczach, i przy naszej bierności, właśnie przeżywa ostatnie tchnienia.

Boli jak cholera.
Pierrdol.pierrdol ja posłucham.
A teraz już iść spać. Wypierrdalaj. Dobranoc. Na kałuży Cię przyjmą

Sarapata o Głowackim i Brożku: Dziękuję za szacunek do kibiców, wierność barwom, siłę charakteru, wyrozumiałość i klasę. Za stawianie zawsze na pierwszym miejscu dobra klubu. Jesteście Wisłą Kraków. Jej siłą, historią i legendą na zawsze!

Odpowiedz cytując