master17 napisał(a):

|
Nikt nie pomyślał, że żarty i uśmiechy Wisłockiego brały się wyłącznie ze stresu ? Tak ludzie również w taki sposób reagują. Przynajmniej gość wyglądał naturalnie, a nie jak wyrachowana ...wa Szymuś.
|
Dokładnie, mogło to wynikać ze stresu i chęci jego rozładowania w jakiś sposób. Wynika to oczywiście z braku doświadczenia w takich sytuacjach, a nie można mu tylko na tej podstawie odbierać dobrych chęci. Zdecydowanie wypadł najlepiej ze wszystkich.