Wyświetl pojedynczy post
kha1
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17061
Stary 04.01.2019, 19:27
Niestety niewiele nowych rzeczy trafiło na światło dzienne. Niepokoiły te głupie uśmieszki. Ode mnie krótkie podsumowanie punktów, które gdzieś można było jednak wyciągnąć:

1. Na chwilę obecną nie będą w żaden sposób ścigać Sarapaty. To niestety straszna rzecz i mam nadzieję, że zastawianie się pracą bieżącą nie wpłynie kiedyś na machnięcie ręką. Tego trzeba dociec, bo ponad 400 tysięcy złotych po meczu z Lechem wyparowało i nie byli w stanie powiedzieć co się z nimi stało. Liczę, że na kolejnej konferencji ktoś ten temat poruszy, bo już nie zasłonią się brakiem wiedzy,

2. Są prowadzone rozmowy z innymi podmiotami. Mam nadzieję, że tym razem Boniek nie wyskoczy z hasłem "czemu rozmawiają z kilkoma i nie mają wyłączności". Ten aspekt daje pewne nadzieje. Jednocześnie haniebne jest to, że poprzedni "inwestorzy" interesowali się Wisłą tylko pod kątem nabycia ziemi TS. Propozycja miasta pod zastaw tej ziemi też jest niczego sobie. Ciekawe za co by potem trzymali kciuki,

3. Rozpoczęte akcje zbierania pieniędzy, o której wspominał p.o prezesa dają pewne światełko w tunelu i wierzę, że w ciągu najbliższego dnia (niestety roboczego), kasa do wszystkich piłkarzy zacznie trafiać. Osobom, które nie widziały konferencji dodaję: 15 piłkarzy złożyło wezwanie do zapłaty, w sześciu przypadkach jest już po terminie. Kluczowe zatem by od poniedziałku spłacać priorytety i wyznaczać sobie (wiem, że to boli) właściwe cele.

Dużo ogólników. Trochę żałuje, że tylko raz-dwa przyciśnięto panów w zakresie trudnych pytań. Tak długo wałkowano sprawę umowy (która naprawdę nie jest teraz aż takim priorytetem), że poważnie unikano rzeczy, których oni powinni się bać. Na plus pełna rezygnacja z wynagrodzenia.

Biorąc pod uwagę, że rozpoczęły się właśnie kolejne rozjazdy na spotkania biznesowe, jak również Leśnodorski odpowiadać będzie za kontakt z piłkarzami, trzymam mocno kciuki. Jak zapowiadano, w ciągu 3-4 tygodni na pewno wszystko się wyjaśni.

Ja jestem dobrej myśli.
Ostatnio edytowane przez kha1 : 04.01.2019 o godz. 19:30.
Odpowiedz cytując