Harcownik napisał(a):

A ja tylko wkleję dwie wypowiedzi z konkurencyjnego portalu:
(...)
Człowiek z L w sercu pomaga uratować Wisłę za darmo, (...)
|
Wielokrotnie z uporem maniaka, o tym pisałem, w tym co najmniej 1 raz na Sb w polemice: jest zbyt wiele grup interesu, którym zależy na istnieniu Wisły i dlatego to nie jest koniec.
Nie odpuszczą, jeśli tylko pozwoli im się działać.
To jest biznes. Naczynia w środowisku połączone.
Nawiązanie do krakowskości jest fajne, wiem, że dziadek czy pradzadek Pana Leśniodorskiego byl kibicem lub grał w Cracovii

ale dziś - ich pokoleniowy następca jest biznesmenem. Oczywiście nic w tym złego.
I dlatego naiwnie uważałem i nadal uiważam, że będziemy grać w ekstraklapie. No ... w najgorszym wypadku w 1 lidze - po dzielnych bojach o niespadnięcie.
Czy tym sie leczy raka? Zapewne - nie. Nowa sytuacja - stare problemy, które nie dadzą zapomnieć o pytaniu: "być czy mieć?".