LucjuszWielki napisał(a):

W większości się zgadzam.
Tylko tak:
1) W głowie mi się nie mieści, aby taka osobowość, milioner jak Cupiał bał się paru chłystków w krótkich spodenkach. Przecież Cupiał nie jest w ciemie bity i zapewne jak takiej fortuny dorobił się to ma znajomości wszędzie...
2) Jak mają lepiej zarobić na odrodzeniu, skoro tylko w e-klasie był taki hajs i takie wpływy ? Skoro dalej będzie takie bagno to kto pójdzie na mecz i z czego będą czerpać korzyści? Tylko e-klasa i ewentualna gra w Europie gwarantowała grubą kasę...
|
Ktoś Miśka ostrzegł przed aresztowaniem. Więc "negocjacje" w 1998 nie koniecznie prowadzili "chłopcy w krótkich spodenkach". Od 2011 Robert SZ. był w zarządzie TS.
https://www.przegladsportowy.pl/pilk...zutami/9byjtex