gambit88 napisał(a):

|
Zastanawiam się dlaczego właściwie Wisła umiera w ciszy.. Żadnych protestów kibiców.. żadnych pikiet przed domem tej jebanej świni Sarapaty.., a jak była kwestia złotówki od biletu to walczono jak o niepodlgłość.. Widocznie normalni kibice nie mają takiej siły przebicia jak patologia.. Pusty dzwon najgłośniej bije.
|
Marsze czy pikiety to my powinniśmy robić w tej sytuacji codziennie o godzinie 19.06. Zabrali nam jedną z ważniejszych rzeczy w życiu. Wiem, że obudziliśmy się gdy Klub już stoi nad grobem. Lepiej jednak obudzić się teraz niż się wcale nie obudzić.