|
Upadłość zawsze możemy ogłosić. Myślę, że warto powalczyć tak jak radzi Boniek. Za wszelką cenę dograć ten sezon do końca i szukać właściciela dopóki sezon się nie skończy. Może uda się reaktywować Kwietnia i spółkę? Jak nie znajdziemy to wiadomo, że już nic nie da się zrobić i zaczynamy od 4 ligi. Pierwszą decyzją powinno być sprzedanie Imaza, Wojtkowskiego i każdego, kto jest spłacony. Będzie chociaż trochę grosza żeby zapłacić innym i jakkolwiek się utrzymać.
I nie twierdzę, ze taki pomysł ma duże szanse na powodzenie, ale zgłaszając teraz upadłość nic nie zyskamy.
|