abcabc napisał(a):

No i to są ci sami, którzy bronili się rękami i nogami przed tymi od Stecherta, którzy chcieli kupić Wisłę. 40 mln za samo kupno było im mało. Sarapata nie miałaby okazji do machlojek (była wręcz spanikowana: "Nie oddam! Ma chore koleżanki z LGBT"). A "Zielaki", "Miśki" i inne Wykolejewicze nie miałyby zabawki.
Mieli taką postawę: tylko my, a po nas choćby piąta liga.
Ale niektórzy przyznają się teraz, że od razu mieli ochotę na ogłoszenie bankructwa i spadek Wisły na piątoligowe boiska. To takie skryte marzenie było.
Żadnego inwestora nie chcieli za żadne skarby. Od razu bankructwo i wymarzone pastwiska. Natychmiastowy spadek byłby idealny dla nich.
Ale czy takich ludzi można nazwać kibicami Wisły? Piesek TS, to niekoniecznie kibic Wisły. Nie mówię już o takich, którzy twierdzą, że Jadczak miał rację, chcąc upadku Wisły.
A taki "wolfy", który oszczekiwał każdego, kto skrytykował TS albo proponował walkę o puchary, teraz otwarcie mówi, że od początku chciał do piątej ligi.
Ja się niczemu już nie dziwię.
|
Dodaj jeszcze, że wolfiemy było przykro, że się jad sączy na forum
Wisła to my dla nich ma inne znaczenie, tacy ludzie naprawdę sądzą, że są Wisłą, a co ich obchodzi IV liga czy ekstraklapa. Ważne, żeby było kumacie i delfiny na płocie.