nero napisał(a):

Może TS nie jest święty... ale jeżeli oni nie założą nowej spółki pod grę w IV lidze to kto to ma zrobić?
Zwróćcie uwagę na pewną rzecz. Wiecie w czym była siła SKWK, TS i wszystkich innych frakcji na Wiśle?
W tym, że jak postanowili zebrać się pod halą Wisły to się zebrali, jak mówili nie chodzimy bo Bednarz jest zły to kibice nie chodzili. Jak mówili śpiewamy "Ruch Ruch HKS" to śpiewaliśmy. Był przywódca, za którym reszta szła.
Jak TS się "obrazi" to się okaże, że nie ma komu założyć spółki i walczyć w sprawach organizacyjnych itd. Wszyscy są nauczeni, że ktoś to zrobi... przecież to oczywiste, zacznijmy od IV ligi bez TS, tylko za chwilę się okaże, że nie ma chętnego by się za to zabrać.
Wskażcie proszę tego "silnego" przywódce, który pociągnie wszystko i ludzie za nim pójdą. Konkretnie z imienia i nazwiska.
Dlaczego TS ma łatwiej? Bo siedzą w tym od lat. Prezesi, dyrektorzy, rady nadzorcze. Raz jest ten, potem się zamieniają. Dla nich sekcja piłkarska to kolejna sekcja pod skrzydłami i tyle.
Źle myślę?
|
Jak kazali maczetą kogoś walnąć to też szedłeś?
Serio nie chodziłeś na mecz bo ci kazali?
Jak to się ma do wypowiedzi z tego tematu, że każdy mógł chodzić za Bednarza, przymusu bojkotu nie było, jak wystarczył rozkaz, że nie chodzimy.
Wy tu kibicujecie czy jesteście członkami bojówki jakiejś?
Silny przywódca? Ale kogo, klubu, czy tego pseudo stowarzyszenia?