|
Powrót pod skrzydłami TS to może 1 liga po 5-6 latach jak dobrze pójdzie, i wegetacja.
A jeżeli chodzi o odpowiedzialność karną zarządu to pewnie prokurura się tym nie zainteresuje.
Ciekawe czy Czerwińskiego urobią i zgodzi się jednak zostać prezesem. Jedyny plus to dobre relacje z majchrowskim. Natomiast jako członek rady nadzorczej SA jest totalnie skompromitowany, przymykał oko na niegospodarność i lawinowe powiększanie długów. Czerwiński jako prezes to inna fasada dla tej samej grupy i żadnych zmian
|