stary dziad napisał(a):

Kolego , przestań mnie denerwować swoją ignorancją . Dorosła osoba , z wykształceniem prawniczym nie wie jaką ma odpowiedzialność na stanowisku prezesa zarządu . Nie wie na co prawnie się naraża !
Nawet jeśli zgodziła się pełnić rolę pacynki to nie zdejmuje z niej odpowiedzialności ! A już wtrętem o tym że "chciała dobrze" to rozwalasz mnie ponownie . Prowadzenie biznesu polega na osiąganiu celów a nie dobrych chęciach. Chyba że pani prezes osiągnęła cel który zaplanowała
|
Kolegami nigdy nie byliśmy. Proszę przeczytać mój post ponownie i zastanowić się jeszcze raz czy poruszałem temat braku odpowiedzialności prezesa za obecną sytuacje czy po prostu sobie Pan to jakoś dopowiedział. Uważam że Pani Sarapata
wraz ze swoimi "kingmakerami" powinna ponieść odpowiedzialność za tą zabawę. A nie wskazywać jako jedyną winna całego tego bałaganu.