Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16379
Stary 03.01.2019, 11:03
wester napisał(a):Wyświetl post
Jest takie pojęcie "kingmaker" czyli ten, który czyni królem. Ktoś Panią Saraptę na to stanowisko wskazał dlatego "kingmaker" jest ważniejszy od samego króla. Co do Pani prezes to widziałem u niej szczerą chęć tego aby w Wiśle było dobrze. Jak było naprawdę ? Moja wiedza jest tu niewystarczająca. Natomiast logiczne jest to, że nie podejmowała decyzji jednoosobowo. Osobną kwestią jest to że to przecież dorosła, dojrzała kobieta pochodząca z kręgów Towarzystwa Sportowego. Myślę, że doskonale wiedziała z kim gra w szachy i na co się piszę.
Kolego , przestań mnie denerwować swoją ignorancją . Dorosła osoba , z wykształceniem prawniczym nie wie jaką ma odpowiedzialność na stanowisku prezesa zarządu . Nie wie na co prawnie się naraża !
Nawet jeśli zgodziła się pełnić rolę pacynki to nie zdejmuje z niej odpowiedzialności ! A już wtrętem o tym że "chciała dobrze" to rozwalasz mnie ponownie . Prowadzenie biznesu polega na osiąganiu celów a nie dobrych chęciach. Chyba że pani prezes osiągnęła cel który zaplanowała
Odpowiedz cytując