Wyświetl pojedynczy post
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16328
Stary 03.01.2019, 08:59
Patrzac po reakacjach ludzi tu chyba rzeczywiscie chodzi, by nam i wszystkim tak obrzydzic juz ta sytuacje, ze z ulga i pocalowaniem reki wezmiemy IV lige. No bo ilez mozna? Ja juz naprawde mam odruch wymiotny jak czytam ‘21 przed/po/w trakcie meczu z Amica sie okaze’ ‘22 po spotkaniu z Majchrowskim to juz na pewno wszystko bedzie jasne’ ‘28 gdy bedzie przelew bedziemy wiedziec’ ‘Terminem w umowie byl jednak 29 wiec jutro to juz na 1000%’ ‘31 gdy bedzie sesja przychodzaca’ ‘2 jak cos tam, ‘3 po oswiadczeniu Hartlinga’ ‘4 po konferencji’, noz kur@# ja pierd@#% ilez mozna takiego belkotu sluchac. Naprawde rzygac mi sie juz chce gdy slysze kolejne na pewno. Tylko sie w....#%£ i jestem juz tym po prostu zmeczony i coraz bardziej zniechecony. A nastepna rekacja obronna organizmu bedzie obojetnosc, bo nie da sie na ekscytacji i adrenalinie jechac non stop.

Natomiast nie pojmuje logiki i tlumaczenia, ze celem tego zniechecania wszystkim wokol Wisly jest sprawienie, zeby spojrzenie na TS sie zmienilo. Nie wiem jak u innych, ale dla mnie chocby mnie torturowano tymi newsami “jutro juz naprawde ostatecznie i na pewno” przez nastepne pol roku, albo gdyby nagle TS przyprowadzil Appla lub Sheika Mansoura z MC to NIGDY nie sprawia, ze zapomne do czego doprowadzili nasz Klub. Chocbysmy zdobyli nastepnych 10 mistrzostw z rzedu nie zapomne do czego prowadza kumaci w klubie. Wszyscy do wypalenia rozgrzanym do bialosci zelazem bez wzgledu na zakonczenie tego cyrku. Absolutnie nic tego nie zmieni, ani nie sprawi bym zapomnial. Chocby nie wiem ile i jak ta szopke ciagneli.
Odpowiedz cytując