Jadczak w dzisiejszym wywiadzie dla onetu:
Cytat:
-"Miśka" bał się ktokolwiek ruszyć? Jego konkubina, zamieszczając zdjęcie swojego partnera z groźbami pod adresem Damiana Dukata, wówczas przecież członka zarządu Wisły, nawet nie straciła pracy w Wiśle.
-I ta pani do dziś pracuje w TS-ie, co jest najlepszą odpowiedzią na pytanie, czy Sharksi wciąż mają w Wiśle swoje wpływy. Ale wśród gangsterów też wybuchł konflikt o pieniądze i władzę. Dobrze widać to na forum kibiców Wisły. W tej chwili frakcja "Miśka" walczy z frakcją "Zielaka". Główni zainteresowani mogą siedzieć w areszcie, ale najwidoczniej potrafią znaleźć jakiś sposób na kontakty ze swoimi ludźmi. Bo jak widać ktoś ich instruuje, co mają pisać.
https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ek...wywiad/m4gg1kj
|
Przyznawać się kto jest w jakiej frakcji. Ja jestem we frakcji "Miśka", a Wy ?