Rience napisał(a):

|
Tak sobie to tłumacz, gimnastyka mentalna na wyższym poziomie... Wytłumaczenie jest proste, jak w jakiejś firmie prezes źle zarządza swoją firmą czy publicznie atakuje swoich klientów, to ludzie przestają od niego kupować i przychodzić do jego firmy/sklepu/czegokolwiek, i firma zaczyna kiepsko prosperować. Podobnie ma się sprawa z Wisłą. Nikt się nie bał żadnej gangsterki człowieku, trochę ludzi chodziło na stadion i włos im z głowy nie spadł, reszta to olała, z różnych powodów, niektórzy bo dopingu i atmosfery meczu nie było, niektórzy nie lubili bednarza i chcieli jego odejscia itp.. Co mają niektórzy z tym myśleniem którego nie powstydziłby się Edward Gierek, komuny już w Polsce nie ma, każdy ma prawo wyboru jakie by one nie było.
|

Wczoraj kupiłem nieświeżą sałatkę w żabce, a do tego pani ekspedientka się na mnie krzywo spojrzała więc ostrzelałem żabkę z rac

Niech żyje kumata logika
