|
O czym my w ogóle rozmawiamy? Czy po prezesurze Bednarza stanęliśmy na skraju upadku? Chłop może nie był idealnym prezesem i na pewno sporo ma za uszami, ale to co uczynili później kumaci będąc u władzy to jest nieporównywalnie większy kryminał... A to że chciał z nimi walczyć? W chwili obecnej można tylko żałować, że mu się nie udało.
|