Retoryczne pytanie - silowna nie zniknela i dalej dziala oczywiscie?

Nowy rok, nowy najemca, jakiez to wszystko wyczyszczone i transparentne
Najgorsze w tym wszystkim nie jest to, ze tak sie dzieje. Najgorsze jest, ze wychodzi ktos do ludzi i wyrzyguje im na glowy rzeczy typu âumowa jest analizowana przez prawnikowâ, â wypowiedzielismy umowe i jest nowy najemcaâ ostentacyjnie pokazujac jak bardzo w dupie ma i jak gardzi wszystkimi, ktorym to mowi. W dodatku mowi im tego typu komunikatami - jestescie idiotami., my to wiemy i tak was traktujemy i chu*a nam zrobicie frajerzy. I oczywiscie ma racje. Bo nic sie nie stanie. Umowa podpisana tydzien temu jest teraz analizowana przez prawnikow. Jak mozna cos takiego wysrac publicznie? Mogl powiedzeic cokolwiek, ze jest przygotowywany plan B, ze cokolwiek. Ale to musialby szanowac swoich odbiorcow. To samo z silownia, chamstwo i obraza jakiejkolwiek, chocby szczatkowej formy inteligencji tego stwierdzenia zdobywa Mount Everest.
Dla mnie tych ludzi w wiekszym stopniu powinno sie publicznie konmi na srodku Rynku Glownego rozerwac za sposob i bezgraniczna bezczelnosc tego co robia niz za samo to co faktycznie robia. Na koniec musze dodac - gdzie my kur#* zyjemy, ze tego typu wydarzenia i wypowiedzi przechodza bez echa? Co to jest za kraj.