Wina zawsze leży po środku. Niektóre tezy Jadczaka naprawdę są absurdalne co nie znaczy, że Jadczak jest winnny naszego upadku

Najbardziej winny jest zarząd wiadomo. Ale tak patrząc z brzegu gangusy wynajęły Meresia żeby poprzez zamieszanie z nim przejąć klub to dlaczego ten Mereś ich okradł biorąc pieniądze z konta spółki

? Dlaczego wcześniej próbował też akcji z przejęciem Korony

Zresztą po co miśkowi klub

? Do piłki trzeba dokładać dla Miśka najlepiej mieć wpływ na trybuny bo można handlować i werbować "żołnierzy" w ten sposób a z klubem są tylko problemy.