Wyświetl pojedynczy post
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15964
Stary 02.01.2019, 09:32
Czytam niektóre posty i nie wierze.

Niektórzy naprawdę dalej nie rozumieją dramatyzmu sytuacji w której jesteśmy. Jesteśmy nie do uratowania. Tu pomogłaby tylko koalicja typu PZPN + miasta + prokurator/CBŚ + nowy właściciel. PZPN, żeby pozwolił nam działać w nadzwyczajnych warunkach, miasto pomogło finansowo, prokurator i CBŚ z jasnych powodów oraz nowy właściciel, który by to uwiarygodnił. Wiadomo, że do tego nie dojdzie, dlatego czarny scenariusz sprzed dwóch tygodni, czyli dogranie sezonu juniorami i start od IV ligi, jest w tym momencie scenariuszem z rodzaju pozytywnych.

Jaki będzie kolejny element tej układanki? Okaże, się że Vanna był podstawiony przez "decyzyjnych", wykorzystał naiwność Hartlinga i Pietrowskiego (ewentualnie samego Pietrowskiego), żeby przejąć klub na dziwnych warunkach. Sarapata, oczywiście świadomie, podpisała umowę z wieloma dziwnymi zapisami. Teraz, żeby odzyskać SA, Towarzystwo będzie "musiało" pozbyć się gruntów, a jako że wiadomo kto ma tam władze (sprawa z siłownią Miśka chyba nie pozostawia wątpliwości) to wiadomo do jakich wałów tam dojdzie. Oczywiście wszystko pod przykrywką ratowania sekcji piłkarskiej i przyklaskiem klakierów. Już się pojawiają pierwszy głosy to sugerujące. Później oczywiście "Widzicie, WSH jak zawsze trzyma reke na pulsie, a wy słuchacie pier*** jakiegoś Jebczaka".

PS. Mówiąc 'pozbyć' nie mówię, że koniecznie sprzedać. Można podpisać skrajnie niekorzystną umowę na 50 lat.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 02.01.2019 o godz. 09:38.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując