Wyświetl pojedynczy post
Snow
Ave Wisła!
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15949
Stary 02.01.2019, 07:43
Jak oszustom udało się nabrać tak wielką rzesze ludzi począwszy od niektórych dziennikarzy, poprzez niestety (!) sztab drużyny + "stara gwardie", kończąc na "prominentnych" twitterowych informatorach?

Jak udało im sie nabrać też w pewnym momencie także mnie? (w tym miejscu przepraszam np. @czaro, którego na privie wprowadziłem nieświadomie w błąd).
To proste. Wmówili tym ludziom, że to wszystko musi być poufne i okryte mgiełką tajemnicy. Że to wszystko to jest wielka sprawa i ogromna szansa.

"City Football Group, chińczycy, ogromne akademie, Książe z Kambodży. Brzmi nieprawdopodobnie? Wiem - ale to prawda, tylko proszę nie mów nikomu!"
Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: "Wszyscy wiemy kto rządzi w Towarzystwie Sportowym!". "Jeśli oni sie dowiedzą to cały plan weźmie w łeb!".

Dzięki tej poufności oraz farmazonach rozpowiadanych pocztą pantoflową udało im się uzyskać efekt w którym do pewnego momentu właściwie nikt nie potrafił ich prześwietlić.

Jak już kilka rzeczy wyciekło i ktoś zwątpił widząc ślady w internecie jakie zostawia po sobie Hartling czy Ly Vanna, można było powiedzieć "Przecież to słupy! Wszyscy w okół twierdzą, że będzie dobrze. Nie możliwe by każdy sie mylił. (w rzeczywistości wszyscy wiedzieli dokładnie to samo i nakręcali się wzajemnie). Tam za kotarą ukrywa sie prawdziwy i bardzo bogaty inwestor. Ale wiesz ani słowa nikomu bo nie daj Boże dowiedza się oni i wszystko popsują!". "Niedługo Wisła bedze miała nowego prezesa z absolutnego topu!". "Będzie też duży i potężny sponsor strategiczny".


W to wszystko wpasowywał się Pietrowski, który praktycznie w każdym wywiadzie podkreślał:

"Już niedługo będzie wszystko jasne!". "Narazie nie moge powiedzieć, ale już za chwilkę już a momencik każdy sie wszystkiego dowie!". itd itp.


Na pewnym poziomie sam uwierzyłem w taką narrację i nawet zacząłem się zastanawiać czy reportaż Jadczaka nie był przgotowaniem gruntów pod tą akcję. Tzn. "wszystko śmierdzi farmazonem ale może faktycznie tak musi być gdyż trzeba wyrwać Wisłę z łap 'tego złego' TSu".



Panowie @Dobcio i @Filipski tez spełnili w tym swoją rolę, nie wiem na ile świadomie na ile nieświadomie.
Odpowiedz cytując