|
Podsumowując z mojej strony. Klimat Krakowa jaki jest każdy wie. Bez bojówki byłoby ciężko... WSH robiło dobrą robotę od strony chuliganki. I za to im szacunek ale popełnili w zasadzie 2 błędy. Po pierwsze za bardzo poszli w stronę sracovii, za dużo się zrobiło dopingu anty, myślenia anty na Wiśle, za dużo krzywych akcji w swoim gronie. Chcieli być źli, ok, ale to za bardzo się rozprzestrzeniło. Przez to doprowadzili do upadku kibicowskiego Wisły, do rozbicia naszej rodziny wiślackiej. Już od 10 lat ten proces trwał tak na dobre.
A drugi błąd jest jeszcze większy, myśleli, ze sa panami świata porywając się na zarządzie TS czy Wisłą S.A. Może bandytami są zajebistymi ale na pewno nie biznesmenami. Także to wejście na salony im nie wyszło i zjebali wiele. A to pokazuje, że jak się czegoś nie potrafi to lepiej się nie pchać na stanowiska i nie udawać, że się lepiej zrobi niż specjaliści.
W 10 lat rozjebali ten klub doszczętnie. Ale jak ktoś jest z wykształcenia patusem to co tu ma dziwić? Oni bazują na agresji, kulcie siły, rudnych biznesach to gdzie tu jakies legalne biznesy, zarządzanie klubem i chęć porozumienia, która niewątpliwie jest potrzebna w takich interesach jak zarządzanie czymś? Tacy ludzie sobie moga dzialac na czarnym rynku gdzie obowiązuje prawo dżungli a nie legalnie.
Gdyby zajęli się tylko chuliganką to by było zajebiście. No ale zachciało się kasy, biznesów wielkich, zachciało się rządzić niepodzielnie, pod każdym aspektem na trybunach no to wyszło jak wyszło.
Tak się kończy przygoda z biznesem ludzi bez honoru, którzy już 3 lata temu, rozjebując TKWM a robiąc układy z naszymi kosami czyli Ruchem i Widzewem, pokazali na co ich stać. Zero wartości, zero moralności, zero zasad. Także dziwne by było żeby mieli jakies skrupuły w rządzeniu klubem.
I ten 2016 lat to dla mnie taki przełom, który uświadomił mi, ze lepiej już nie będzie. Ale nie tylko mi bo to był największy gwóźdź do trumny Wisły i wielu ludzi wtedy przejrzało na oczy. Aczkolwiek, że za 3 lata doprowadzą do upadku klubu to chyba nikt się nie spodziewał.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|