Vinci napisał(a):


Co do Waszej transparentności i uczciwości nie mam wątpliwości. Natomiast czy, jak ktoś wymyśli sposób, by wyciągnąć po to co robicie, ręce, będziecie w stanie się obronić?
|
Są na to pomysły. Weź pod uwagę, że zakładamy pełną transparentność. Zatem każdy dziwny wypływ kasy zostałby zauważony. A to oznacza lawinę rezygnacji z członkostwa w Socios. Taki zamach udałby się tylko dwa razy: pierwszy i ostatni.
Fajną rzeczą byłoby, gdyby udało się zrobić to co pisałem wcześniej: że Socios stają się współudziałowcami w klubie i regularnie wpłacają do niego środki, mając przy tym mechanizm kontrolny w postaci członka rady nadzorczej we władzach klubu. Wtedy na koncie Socios nie byłoby zbyt wiele pieniędzy, bo regularnie zasilałyby one SA.
I jeszcze spytam tak: łatwiej nam będzie się obronić w kilkuset czy w kilka tysięcy?
Trochę Cię podpuszczam pisząc następujące zdanie, ale: Siedząc z założonymi rękami sprawiasz, że ten kreślony przez Ciebie negatywny scenariusz staje się bardziej realny.