Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15894
Stary 01.01.2019, 21:53
Proszę zaprzestań wycierać sobie gęby moja osobą i przez wyrwane z kontekstu cytaty znów budować swój wizerunek niewiadomo jakiego eksperta i mesjasza, który w bardzo subtelny sposób próbuje oczyścić swą nędzną działalność ( lub jej brak) w środowisku Wisła czy też na tym forum w następujący sposób:

wyar napisał(a):Wyświetl post
I o ile kazdy rozumie,ze z poczatku TS (Zarzad,jak kto woli) mial - takze i u mnie - kredyt zaufania i jakis tam plan,to jego niekompetencje bylo widac wlasciwie od zwolnienia Ramireza. Wtedy tez wyszly historie z nieplaceniem pilkarzom i klamaniem w wywiadach przez Sarapate - ale wtedy ludzie rozumieli,ze nie jest lekko z poczatku odbudowywania klubu. Dlatego trudno miec bylo na poczatku do kogokolwiek z kibicow pretensje,ze wierzyli w klub i chcieli jego odbudowy,czesc zreszta nie byla swiadoma skali wplywu bandyterki,czy tego,co Sarapata naprawde robi.
a tak naprawdę sam skompromitowałeś się MIĘDZYINNYMI tym bełkotogniotem:

5.07.2018, 21:39
wyar napisał(a):Wyświetl post
Wycisnelismy ile sie da. Dalo sie tyle i to oczywiste dla kazdego. Piszesz,jakby klub mial jakas pozycje negocjacyjna,a to,ze biedny jak mysz koscielna i z pocalowaniem reki wezmie za Carlitosa kazde pieniadze,bo w perspektywie ma obrazonego zawodnika i okragle zero,jakie moglby zarobic,to fakt ten pewnie byl znany tylko w Krakowie.

Poza tym,gdybym byl urzednikiem miejskim i wiedzialbym,ze Wisla spodziewa sie pieniazkow za transfery,to nie ma lepszego momentu do postawienia sprawy na ostrzu noza.

Mysle,ze akurat Sarapata to wie,i podjela gre,ryzykowna,ale jedyna mozliwa w tym momencie,i tu ja jej bede bronil.
Jak już teraz podobne eksperty jak ty wiedzą, że cała transakcja i działalność mogła wyglądać z goła inaczej.

Jako, że nie pamiętasz za co cie krytykowałem (i tobie podobnym markuso-kotów 10-15lat temu) przypomnę - nie lubię sie cytować (uwazam to za objaw narcyzmu,okropnej dolegliwosci naszych czasow-jak to jeden z sfrustrowanych zakompleksieńców napisał) ale...
11.07.2018, 20:40
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Spodziewałem się takiego tonu... ale kompletnie nie rozumiem dlaczego tak plujesz jadem nosaczu.

Nie musisz podawać tutaj przykładów utrzymywania 3 trenerów, czy sprowadzeniu Carillo za chore jak się później okazało pieniądze - nikt temu nie przeczy - to były złe decyzje jak wiele innych.

Problem w tym, że do końca nie wiemy jak było faktycznie, jakie były kontrakty, jakie jaja z Junco, jakie cyfry, jakie niespodzianki itd - nie żyjesz w klubie, nie jesteś w kontakcie z menagerami, wierzycielami itd więc proszę nie sraj wyżej niż dupe masz... Jak coś wiesz konkretnego to napisz tutaj. Zawsze to podkreślałem (!!!), że do nas dochodzą strzępki informacji.

Jako, że do końca nie skumałeś o co chodzi, po krótce wyjaśnię choć nie mam na to chęci - na szamotanine z zakompleksionym nosaczem, który powinen sobie gume kupić jak to trafnie ujął Ogryzek.

"to może takich oklepańców byś nie pisał."--->"Chcesz,zebym za to wystawil im laurke ? " -Takich oklepańców, czyli: znaleźliśmy się pod ścianą (POŚREDNIO przez działania zarządu), a Ty dalej plujesz jadem jakbyś wiedział wszystko... tutaj idealne przysłowie "krytyk i eunuch z jednej są parafii...." mówi Ci to coś
Tak więc miałem na myśli plucie na zarząd gdzie większość zdaje sobie sprawe, że delikatnie mówiąc nawalili.

"Ale mimo oklepancow tacy jak Ty dalej popierali rozne dziwne pomysly " nawet nie chce abyś cytował CO JA POPIERAŁEM bo obawiam się, że na forum nic takiego nie znajdziesz i dokonałbyś samozaorania.

Nie utożsamiam klubu z krytyką zarządu, pisze jedynie, że to nie czas i miejsce na zakompleksioną krytykę bazującą na strzępach informacji wypływających do opinii publicznej.

zretszą w tym dzisiejszym gniocie sam cytujesz mnie, gdzie masz częściowo odpowiedź do czego piłem:


LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Sam nie wiesz o co ci chodzi, chcesz na siłe wplątać mnie w jakieś urujone poglądy, których nigdy nie głosiłem...

Tak jak pisałem: "skoro jesteś w tym miejscu gdzie jesteś" to przejmuj klub, a nie pisz bzdur jak stanowski, że w długim terminie mial racje z Wisłą... To ja tez napisze: Comarch odejdzie z cracovii i może to będzie za 5,10 czy 40 lat, ale finalnie napisze, że długoterminowo miałem racje bo... comarcha już nie ma (rok 2034) ... STEK BZDUR i leczenie kompleksów.

Jak widać rżnąłeś ekspert od doradztwa w zarządzaniu, a tutaj okazało się, że jednak nie w tym tkwił problem co próbowałeś nasmarować, a teraz nagle piszesz o patusach.. Dlaczego wtedy nie pisałeś, że problemem braku stadionu i innych rzeczy nie jest zła strategia, a jak się okazuje grubo realizowany plan ?

0.07.2018, 17:04
wyar napisał(a):Wyświetl post
Pytanie jest ciagle dlaczego nie generuje. Albo tez dlaczego ciagle nie splaca.

Pisalem,ze Sarapata podjela ryzkowna gre,ale do tej sytuacji doprowadzila troche sama.. Pisalem tez,ze jestem tu z nia,bo trudno,azeby Wisla grala poza miastem. Wydaje sie wiec,ze jednak po wielu "trudnych rozmowach" i innych tego typu komunikatach dogadamy sie z miastem,bo decyzja wciaz jest z gatunku politycznych..

Ale sadze,ze to bedzie ostatni raz,a klub bedzie musial splacic cale zadluzenie nie od razu,ale na znacznie mniej korzystnych warunkach.
REASUMUJĄ piłem do tego, że uja wiesz jak większość z nas, a za mędrca i stratega się objawiasz. Masz moje opinie, które wiele razy powtarzałem: bazujemy na szczątkach informacji - teraz po pół roku, kiedy szambo mocno wylało mamy ich WIĘCEJ, ale dalej nie są to konkrety.

Dlaczego nie przedstawiłeś swoich poglądów na temat króla z wietnamu, kiedy takie info się pojawiło? Wiesz czemu? Bo nie chciałeś pewnie publicznie stanąć za jedną z wersji, a potem ją odszczekiwać ukradkiem i z subtelnością jak to dzisiaj raz już robiłeś -- czyli nic nie wiedziałeś, tak samo jak w lipcu, jak i teraz.

Twoje "przemyślenia" to zwykłe bełkotognioty, ogólniki, popularne frazesy bez procenta konkretów. Sam pisałeś, że każdy dawał kredyt zaufania Marzenie. Jakie mieliśmy powody, aby nie ufać jej jak się teraz okazało kłamstwom, skoro polityka była w miare sensownie realizowana: tani piłkarze z 3 ligi hiszpańskiej, trener noname - każdemu wydawało się, że to nie kosztuje dużo - tak mówiła. Później Carillo i rzucenie się na hura na lokatę dająca europejski awans - tutaj chyba każdy był zgodny - zobacz co pisałem w tym czasie i jak to zestawiałem do działania holenderskiego za Cupiała... Moge ci przypomnieć.. Tyle osób dało się nabrać: Włodarski, Kwiecień, który udzielał pożyczek, Kuba, Targosz, który się wycofuje (tak wczoraj pisał jego syn a dzisiaj już konto usunięte), Boniek....

Schodząc z tematu manipulanta z wielkim wyczuleniem na swoim doskonałym puncie to śmieszy mnie zarzut JADCZAKA do kibiców, że mieliśmy niby podjąć walkę z zorganizowaną grupą manipulantów, gdzie 90% Polski, łącznie z komisją licencyjną itd dawała wiary co do sytuacji finansowej Wisły. Jakie narzędzia ma zwykły kibic do walki z takim czymś skoro państwo udaje, że nic nie widzi?

Wracając do wejmara: nie wiem jaki ma cel ta licytacja skoro jak widać błazna robiłeś z siebie dawno, a przez sprytną manipulację stajesz się jeszcze większym błaznem podobym do tego co masz w avatrze...

Jeszcze uderzanie w socios podając moją osobę jest tak żałosne jakbym co najmniej przysłowiowe liście sprzedawał tym co nie śpiewają, a jest to kompletną bzdurą. Zachęcam prześledzić sobie moje wpisy w statystykach - nie jest ich dużo., a ten się uczepił jak rzep jakiś byle zaspokoić i oczyścić swoją sfrustrowaną i nieudolną działalność, a krytykując tych, którzy czynnie chcieli pomagać ukochanemu klubowi.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 01.01.2019 o godz. 22:20.

Odpowiedz cytując