A zeby udowodnic czystosc intencji,to wrzuce teraz dwoch Socjo(pato)s (wlasnie jednego zauwazylem strone wczesniej) i ich wymiociny :
LucjuszWielki napisał(a): 
Rozmawiasz sam ze sobą? Już któryś raz sam się cytujesz, w krótkim odstępie czasu...
Po dwóch zdaniach zaprzestałem czytania tych bzdur - rada jest taka, lecz się chłopie, masz niskie poczucie swojej "wartości".
Sam nie wiesz o co ci chodzi, chcesz na siłe wplątać mnie w jakieś urujone poglądy, których nigdy nie głosiłem...
Tak jak pisałem: "skoro jesteś w tym miejscu gdzie jesteś" to przejmuj klub, a nie pisz bzdur jak stanowski, że w długim terminie mial racje z Wisłą... To ja tez napisze: Comarch odejdzie z cracovii i może to będzie za 5,10 czy 40 lat, ale finalnie napisze, że długoterminowo miałem racje bo... comarcha już nie ma (rok 2034) ... STEK BZDUR i leczenie kompleksów.
|
To byl wtedy,kiedy w lipcu pisalem:
wyar napisał(a): 
To jest odpowiedz do tych 10% geniuszy forumowych,ktorym tu paru przewodzi. tym roznym Ogryzkom,Czaro,Lucjuszom i innemu planktonowi. Ich "przemyslenia" oraz proby "ratowania" klubu,najchetniej za kazdym razem zbiorka pieniedzy,ktore pewnie znikna lub pojda na "inne statutowe cele" - kontra chlodna logika oraz znajomosc zycia. Tylko to - bo wyjsc z tej sytuacji bylo wiecej.
Wygranym nie jest wyar (i nie tylko ja o tym pisalem 2 dni temu,ze tak wlasnie bedzie,ze sie dogadaja)- wygranym jest Majchrowski i Magistrat (dolary przeciw orzechom,ze gra byla podjeta celowo ),przegranym jest tzw. zarzad.
Teraz ku rozwadze Wislakow - bedziecie dalej sluchac takich osob,ktore wmawiaja wam,ze jak nie ten zarzad,to zaden inny,ze trzeba koniecznie wplacac pieniadze,bo Wisla inaczej nie jest w stanie wyjsc z kryzysu,ze nie ma w Polsce utalentowanych ludzi,ktorzy potrafia zrobic cos z niczego i temu podobne bzdury - to bedziemy mieli to co mielismy do tej pory.
Nie ma zadnego powodu,by bylo tak jak bylo. Nie ma powodu,by za podnoszenie kosztow dzialalnosci,obnizanie przychodow pozwalano na zarobki rzedu 30 tys miesiecznie (728 tys. zlotych za rok pracy ),albo tez zeby zwiekszano zarzad. Nie ma powodu,by Wisla,zamiast ciac dalej koszty i schodzic z zadluzenia,probowala "zasypywac" dziure pozyczkami krotkotrwalymi,bo sa inne,tansze,legalne sposoby pozyskiwania pieniedzy. Nie ma powodu,by TS,ktory ponoc ma 100% udzialu w S.A.,nie oglosil konkursu na prezesa Wisly,korzystajac z pomocy jakiejs firmy doradczej. Nie ma powodu,by Prezesowi placic tak duzo - jest troche ludzi,dla ktorych to bedzie szansa,a kontrakt moze byc najezony roznego rodzaju "incentive bonuses" (premiami motywacyjnymi).
Nie ma zadnego powodu,by o tym nie pisac,bo "jest czwartek" i nie "idziemy na dno","przegrywamy wojne" i inne wzniosle bzdury,ktore tak sie swietnie rozemocjonowanym kibicom sprzedaja. Niech ci,co je sprzedaja,ida pisac do Pudelka,Faktu czy innego Pomponika.Niech tam rozwijaja swoje "kariery".
Zachecam do zastanawiania sie,a pozniej napisania czegokolwiek. Te 10% na forum to b. boli,ale normalnym ludziom to nie przeszkadza.
|
A pozniej kolejny :
funkykoval napisał(a): 
wyar na Prezesa Zarządu - dokoptować mu Jacka Bednarza na Nadprezesa .....
Panowie mędrcy - korporacyjni i biznesowi prezesi to już w Wiśle byli - potrafili narobić większego syfu niż Sarapata i Dukat razem wzięci..... Basałaj - projekt holenderski i wpędzenie w długi i zobowiązania, Bednarz konflikt z kibicami - mniejsza frekwencja przez całą rundę wioseną i pierwsze mecze jesiennej spadła o 8-9 tys ludzi - ubytek budżetowy lekką ręką licząc 1,5 - 2 mln zł...... Gaszyński, który tak przyciągał sponsorów, że hohoho;
Na ich tle obecny zarząd nie wygląda specjalnie gorzej, jeśli weźmie się pod uwagę, że wzięli klub:
1) po pierwsze z kilkunastomilionowymi długami
2) bez sponsorów i reklamodawców, bo wszystkie firmy powiązane z TFK odeszły;
3) z burdelem po działaniu Meresia, którego wiarygodność "zweryfikowała" TFK
4) z praktycznie zakończonym oknem transferowym
5) drużyną która była na ostatnim miejscu w lidze, a porażek miała bodajże 4 albo 5 kolejnych;
Nie ze wszystkim sobie poradzili, popełniali błędy, ale mam wrażenie, że działali za bardzo pod publiczkę kibicowską i jak kibice, którzy zawsze chcieliby aby klub zawsze walczył o wysokie cele - to kibicowskie podejście do zarządzania w ciągu ostatnich miesięcy spowodowało zapaść i brak płynności.....
A miasto ? wszak pod panowaniem TFK Wisła też zalegała miastu z czynszem za stadion i w 2015 roku podpisano umowę dzierżawy - tak więc wiara w Majchrowskiego i jednoczesne rypanie zarządu to jakaś aberracja...
|
Podkreslenia moje - i takich kwiatkow mam cale mnostwo,
Pomylilem sie w jednym - sytuacje mamy tragiczna,niestety...
Ostatnio edytowane przez wyar : 01.01.2019 o godz. 18:52.
You'll never know...
|