|
Wiecie co jest najgorsze w tej sytuacji? Że ci wszyscy przestępcy, pseudomiłośnicy Wisły są zorganizowani (czy to w WSH, SKWK, TS).
I co z tego, że my, tzw normalni kibice stanowimy większość skoro absolutnie nie mamy żadnej reprezentacji i żadnego lidera, który mógłby się temu wszystkiemu stanowczo przeciwstawić... W tym bałaganie nie wiadomo już komu ufać.
I jeszcze jedno przemyślenie. Boniek, człowiek który jest autorytetem i ma poparcie wśród społeczności piłkarskiej jak mało kto, w ogromnym stopniu odpowiada za stan naszej ekstraklasy i za fakt, że gangusy czują się tu jak ryba w wodzie. Temat kibolów szkodzących naszym klubom jest znany od dawna i właściwie zawsze był to temat tabu. Kiedy było trzeba, Boniek nie zrobił nic i teraz jedyne co mógł zrobić to zadzwonić do Sarapaty... Ręce umyte.
Aa, i żeby nie było, że jest taki zły to trzeba mu oddać to, że za jego panowania zdecydowanie ograniczono przyśpiewkę "Je*** PZPN" na polskich stadionach. Brawo...
|