Gercu napisał(a):

|
Wiśle się cały czas kasa kończyła, skoro przez 2 lata potroili długi. Po prostu już nie było chętnych na więcej pożyczek i sprawa się rypła.
|
Nie, długi zaczęły się masowo powiększać przez ostatnie pół roku, nawet Boniek to stwierdził. Wcześniej i kasa była, i długi też znacznie mniejsze.
Kryst napisał(a):

Przeczytaj sobie raporty Deloitte to będziesz miał napisane skąd Wisła (i inne kluby) mają przychody. Chociaż podejrzewam, że nie nic z tego nie zrozumiesz. Naprawdę sądzisz, że Sharksi dopłacali do Wisły, a nie wyciągali z niej miliony?
|
Szymon Jadczak tak twierdzi, nie ja. W tym samym artykule za którego całujecie go po dupie, i to na początku tego artykułu.
I nie twierdze że kasy też nie wyciągano z klubu, bo była wyciągana, ale głównie przez opcje Zielaka (która broni dupy Dukatowi), co jest kolejnym przekłamaniem i manipulacją w artykule Jadczaka który skupia się na Miśku, a nie na prawdziwym i największym szkodniku Wisły czyli Zielaku.