Jadczak napisał(a):
|
O tym, że rządy Sarapaty nie mogą się dobrze skończyć wiedziałem po lekturze akt spraw, które prowadziła i rozmowach z jej byłymi klientami. Podstawowe braki w wiedzy prawnej, problemy z dotrzymywaniem terminów i wywiązywaniem się z jakichkolwiek zobowiązań. Do dziś trwa odkręcanie spraw ludzi, którzy zdecydowali się na jej usługi. Na Reymonta nie było lepiej.
|
Jeśli to prawda, to nie wiem co powiedzieć. Wielokrotnie używałem argumentu, że S. to radca prawny i na tej podstawie przyjmowałem, co sobą reprezentuje. Nie powinienem był, nie będąc z Krakowa, przyjmować tylu danych na podstawie publicznie dostępnych informacji.