|
Ja pier..
Co my w sumie teraz zrobimy?
Miesiące procesów, degradacja do ligi okręgowej, plama na honorze za niespłacone długi i start z mafią kibolską za sterami, ze środowiskiem kibicowskim skłóconym i rozproszonym..
Skompromitowane TS, zhańbione barwy..
To jest najgorszy moment w historii Wisły, coś z czego my na prawdę możemy się nie podnieść..Krzyczymy, że Wisła nigdy nie zginie, ale ona .... jej może nie być...
Możliwe że grupa pasjonatów założy coś typu "Reaktywacja tradycji sportowych "WISŁA" , z innym herbem i barwami ale czy to będzie to samo ?
To jest po prostu niewyobrażalne... niemożliwe...
niemożliwe...
|