Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15705
Stary 31.12.2018, 23:30
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Sorry Lucjusz, nie wiem ja ze Smokiem Wawelskim ale od Mikołaja to się odpier...




http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24...ec-problem.amp
Jest chyba jak przypuszczałem że było, czyli wniosek o upadłość powinien być złożony dwa lata temu, niedługo po przejęciu Wisły przez TS. Jeżeli twierdzi tak Masiota to ja mu wierzę. Nie Białoński, Miga albo dowolny inny pokemon twittera, tylko znany prawnik specjalizujący się w prawie sportowym. Czyli jednak teoria o tym że Cupiał zostawił Wisłę praktycznie bez długów jest śmieszna.
Druga sprawa to fakt że chyba cały ten cyrk z p.o. prezesem Pietrowskim jest bezprawny, a odpowiadać i tak będzie Sarapata. Czyli marzenia niektórych tutaj się spełnią. Osobiście mi to wisi.

W sumie to byliśmy i jesteśmy w dupie od dwóch lat i wreszcie to pierd... Szkoda mi bardzo piłkarzy i tenerów którzy takimi działaniami zostali okradzeni z należnych im zarobków. TS powinien był zbankrutować spółkę jeśli było wiadomo że nie ma szans na reanimację a nie oszukiwać ludzi. We właścicieli odstraszanych przez WSH nie wierzę, nie wierzę że ktokolwiek na serio myślał w to wchodzić po sprawdzeniu rachunków. Tylko menty stojące za cyrkiem ze Stechertem i Vanną.

Kiedy TS przejął Wisłę byłem za tym żeby ogłosić bankructwo i zaczynać od 4 ligi. Teraz i tak pewno nas to czeka, ale w atmosferze syfu i skandalu. Jeżeli ktoś coś ukradł to wyjdzie to chyba w postępowaniu upadłościowym (pytanie do prawników)?

Podejrzewam że to co widzimy to ostatnie momenty utrzymywania Wisły SA na siłę przy życiu. Nie wierzę w teorie spiskowe.

Wolfy,

Odniose sie tylko do czesci Twojej wypowiedzi:

Naprawde jest Ci obojetne to czy osoby odpowiedzialne za to ze klub ze 112 letnia tradycja moze lada dzien przestac istniec, o ile to prawnie mozliwe, poniosly za to odpowiedzaialnosc? To nie zemsta czy kara, tylko sprawiedliwosc.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując