Mnie tylko zastanawia jak to się stało, że Pan Vanna nie przesłał tej kasy. Taki on był hamerykański, to znaczy kambodżański, taki zweryfikowany na wszystkie sposoby, od miesiąca go filtrowali, taki pewniak poważny inwestor był, zbawiciel Wisły, książę no i co?
Jak to wyjaśni TS? Tak, TS, bo to oni takiego zajebistego kupca znaleźli i firmowali. To oni tego cyrkowca wpuścili na salony. I na .... to było komu?
Tak zajebiście TS przefiltrował ludzi, takie umowy podpisywał, tak to pieknie miało wyglądać, profesjonalnie, prawnicy, Zurych, Baszczu rozpływający się o przyszłości, rozmowy z Kubą. Chcieliście razem z WSH kraść i kłamać to .... wam w dupę, ale nie w taki sposób żeby takie perfidne ustawki robić i jeszcze dupę zawracać Baszczom czy Kubie.
Takiego ....a pewnego inwestora znaleźli, że nie ma z nim kontaktu i do dziś .......ą, że CZEKAJĄ na przelew. Hehe. Jakie zaufanie do Pana Vanny, jak powiedział, że kase wyśle to wyśle więc na co czekać
A po tym Pietrowskim i Hartlingu też słuch juz zaginął. Bo o tym chorym to już nie ma co wspominać. Ciekawe czy nowego roku dożyje.
Jebac to i .... wam do dupy na nowy rok, za Wisłę, za nasz TS!