Ja pytałem Wołosika, ale oczywiście ten pijak nic nie odpowiedział. Dla niego tematu nie ma, bo to taki debil (jak inni dziennikarze sportowi), że non stop .......i jakieś bzdury, dzień w dzień. Zero honoru, zero przyzwoitości, zwykłe "przepraszam, pomyliłem się" nie występuje w słowniku tych idiotów pismaków. Oni wszyscy po jednych pieniądzach, banda idiotów liżących się po fiutach i wmawiających sobie, ze są zajebiści i się na czymś znają.