filipski napisał(a):

Ciśnij, Snow, ciśnij. Ulżyj sobie. W zaistniałej sytuacji to najlepsze wyjście. Zatem, jak mawiają Anglicy: "no offense taken". Prawdą jest, że na kimś frustrację musicie wywalić, a ja się sam podkładam.
Dlatego droga wolna. Są tutaj ludzie, którzy są ciekawi tego, co mam do przekazania - z nimi mogę się kontaktować inaczej. Reszcie chyba oszczędzę ryzyka przegrzania zwojów, zwłaszcza, że dziś Sylwester. Od 2010 nie pisałem, bo nie miałem nic do powiedzenia. Tym się różnię, od większości na tym forum.
Cytując klasyka:
" Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać
Ci, którzy nie chcą, nie obchodzą mnie
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany?
Ściana i tak zawsze swoje wie."
|
LOL
No ale zastanów się kolego co ty właściwie dotychczas tu napisałeś. Poza tonami półsówek starasz się od początku uwiarygodniać nowych 'inwestorów'. Nikt nie potrafi ich uwiarygodnić, całe środowisko, ludzie znający ludzi we Francji, Kambodży etc nikt tak na prawdę nie wie kim on jest ale tak się popatrz składa, że ty masz tą tajemną wiedzę. Dzięki Bogu przyszedłeś tu i objawiasz. Oczywiście nie możesz objawić wprost, usiekasz się więc do oratorskich tricków, owijasz w bawełnę, piszesz pół prawdy, symulujesz znajomość technik przejęcia tego rodzaju spółek. Oczywiście w stosunku do pojawiających się zarzutów czy zwyczajnych pytań o logikę twoich esejów pozostajesz niemy, odpowiadasz wyłącznie na ataki personalne, stawiając się w roli ofiary lol. Jak wspomniałem wcześniej, ładny, naprawdę ładny trolling, ale nic więcej. Żerujący na beznadziei w którą w obecnej sytuacji popadło wielu z nas. Z rozbawieniem patrzę jak użytkownicy forum proszą cię o wiadomości pm z wyjaśnieniem sytuacji. Nie jesteś w stanie robić tego publicznie ale do anonów z internetu będziesz słał pms z wyjasnieniami xd
Z pod klawiatury innych użytkowników padły tu w międzyczasie dużo bardziej logiczne i sensowne wypowiedzi dotyczące obecnego stanu w jakim znajduje się klub.
No offence bruh ale piszesz wyłącznie półprawdy. Znam osobę będąca bardzo blisko klubu i w żaden sposób nie potwierdza twoich spekulacji