|
Pisałem jeszcze przed przejęciem, że to lipa szyta grubymi nićmi. Ten zabieg miał tylko pozwolić na odłożenie w czasie złożenia wniosków o rozwiązanie kontraktów i wyczyszczenie wszystkiego, co mogłoby obciążyć poprzedni zarząd.
Wcale nie tryumfuję, wręcz przeciwnie, chciałbym się mylić.
To przykre, co się wydarzyło.
SKWK i TS nie mają nawet zerowej wiarygodności obecnie.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... !
|