Jaroo1 napisał(a):

|
Generalnie jesteśmy między mlotem i kowadłem, WSH złe, SKWK złe, Kambodżański król zły, Kwiecień czy ktokolwiek inny przejmuje klub - tez w sumie źle bo startujemy z długiem,
|
Ludzie co Wy z ta IV liga? Co wam sie wydaje, ze start od 0 w IV lidze to pstryk i jestesmy z powrotem w Ekstraklasie? Za darmo? WTF. Kto da glowe, ze 4 lata z rzedu bedziemy awansowac do Ekstrklasy, a nie 6? Mysle, ze wrecz kazdy da glowe, ze zajmie to nam wiecej niz sezon po sezonie. I co, IV, III, II i I lige machniemy za darmo? Bez kosztow zadnych? Co to za roznica miec dlugi zalozmy w blizszej perspektywie 30mln zl czy wydac te 30mln zlotych, jak nie wiecej, by do Ekstraklasy wrocic?
Ku#@% ogarnijcie sie. Trzeba ratowac co sie da i poki sie da. Na teraz mamy 12mln do zaplaty, ale mamy wszystko, pilkarzy, dobra pozycje w lidze i mimo, ze bardzo zla, to medialnosc najwiekszą od czasow Legii w LM. Jak zlecimy do IV ligi to po dniu, dwoch pseudo szoku w mediach nikt o nas nie bedzie pamietal. Przypadek GKSu Katowice, oczywiscie nieporownywalny do Wisly jesli chodzi o sile klubu, ale kibicow jakichs tam maja, kasy od miasta pelno maja i gdzie sa? Ile juz lat majacza o awansie, wymyslaja debilne haselka typu "Ekstraklasa albo smierc", gdzie zgodnie z tym powinni zbiorowe samobojstwo popelnic juz jakies 5 lat z rzedu.
Wszyscy zaczynacie powoli nawijac o tej IV lidze jak o jakiejs Ziemi Obiecanej, gdzie jak od mrugniecia okiem znikna wszystkie problemy. A nie zniknie nic! Gangusy jak byly tak beda, kasy jak nie ma tak nie bedzie, ale nie bedzie tez pilkarzy, zainteresowania i zadnych pozytywow na horyzoncie przez co najmniej 5 lat. O takich kwestiach jak polowa pokolenia dzieci, ktore zacznie sie interesowac pilka nozna w tych latach jak spojrzy ktory klub w Krakowie o cos gra..... to nawet nie chce mi sie wspominac.
Nie mozemy upasc i isc droga nowych klubow, ktorych historia liczy okolo 10 lat i sie potem oszukiwac, ze tez jestesmy Lechem Poznan, Widzewem Lodz, Polonia Warszawa, GKS Katowice, ŁKSem i cala reszta tych sztucznych tworow. Musimy ratowac co sie da teraz.
PS. Zapomnialem dodac o moralnym dnie takiego rozwiazania gdzie wypinamy sie na WSZYSTKIE osoby, ktore dla Wisly pracowaly, albo jej pomogly i teraz beda mogly sobie na to pogwizdac.