|
Logicznie patrząc choroba Ly nie powinna mieć żadnego wpływu na ew. przelew. Bo przecież rozłożyło go w samolocie. A ten został zlecony przed wylotem. Jeżeli wierzyć w dotychczasowe informacje. Jeżeli tak to jaki sens ma informowanie o tym teraz. Informator ma przecież świadomość że wywoła tym falę szydery połączonej z defetyzmem skierowanej we własną stronę. Moim zdaniem taka informacja jest uzasadniona tylko w sytuacji kiedy jest ona prawdziwa i faktycznie Ly poważnie zaniemógł, a jutro przyjdzie kasa.
Wtedy wszyscy Ci którzy teraz mają używanie będą załatwieni na cacy.
Nie wspominając o tym na co zachorował nowy właściciel Wisły. Ktoś tu wspominał że może iść na noże...
|