Jedna rzecz. I chcialbym być dobrze zrozumiany w moim spokojnym podejściu do problemu. Wyraziłem tu przecież moją wersję, w przypadku jeśli nowi inwestorzy to: źli czyściciele.
Należy dokładnie przeanalizować ten, zgadza się, uwłaczający inteligencji odbiorcy - ostatni komunikat Wisły Kraków SA.
Komunikat odnosi się bowiem konkretenie do dnia 28 grudnia tj. do czasu, w którym Pan Ly był nieuchwytny bo leciał do NYC. Rzeczony komunikat odnosi się do niedalekiej ale jednak

przeszłości. Jest usprawiedliwieniem na brak możliwości kontaktu z Wanna Ly dokładnie w piątek 28 grudnia. I tyle.
Ostatnie zdanie, choć zabawne w tym określonym kontekście, a dlatego, że w polskim tradycyjno obyczajowym takie słowa wybrzmiewają, jakby Pan Wanna Ly stał już nad otwartą trumną - ale mogą okazać się zwykłym kurtuazyjnym zakończeniem komunikatu.
Jeśli nowi inwestorzy są dobrymi czyścicielami.