Cytat:
|
Jeżeli nie ma dowodów to cały czas są to tylko domysły i teorie. I tym się tutaj wszyscy nakręcamy,a i inni niezbyt przychylni nam ludzie podsycają te plotki i podpuszczają. Radzę wszystkim skupiać się tylko i wyłącznie na faktach a nie medialnych dumaniach i spiskowych teoriach.
|
Oczywiście można się teraz bawić w adwokata i prawnika ale w ten sposób to by każdy miał coś na swoje usprawiedliwienie... Prawo jest tak rozbudowane i skomplikowane, że nawet mordercy się potrafią wywinąć od odpowiedzialności albo dostać minimalną karę jeśli mają dobrego adwokata ale chyba nie o to teraz chodzi żeby robić z WSH czy SKWK cnotki.
W dużym skrócie prawda jest taka, że Cupiał oddał Wisłę za darmo, dług był ale nie jakiś ogromny a do tego wpadło 15 baniek za Brleka i innych. Stery objęli kibice, czy to z WSH, czy Ultrasów, czy SKWK, czy TSu, nieważne, dosłownie kibice zaczęli rządzić Wisłą, na czele z Sarapatą czyli przedstawicielem kibiców i ziomkiem Miśka czy Dukatem.
Miała być transparentnośc, miało być zajebiście, my już z długów wychodziliśmy jak to mówił zarzad S.A. no i nagle się okazuje, ze kasy nie ma i jest zajebisty dług, nie wiadomo skąd. Przez cały czas zero reakcji SKWK. Doslownie zero.
Winnego nie ma, nikt się do odpowiedzialności nie posuwa, przedstawiciele kibiców - SKWK - siedzi cichutko i jeszcze kasuje 30 tys a może i więcej po meczu z Lechem.
Zero jechania po Sarapacie. No nic. Po prostu stało się, trudno, każdemu klubowi się może przydarzyć.
Tu nie ma co bronić. Wiadomo, ze gdyby klubem, SKWK i TSem nie rzadziła chuliganka czy ludzie wyznaczeni przez chuligankę, a nawet już nie chodzi o H, po prostu gdyby klubem nie rządzili kibice to by już od dawna było jechane po zarządzie i by Wisła była ratowana już dawno. Przypominam, że nawet w końcówce ery Cupiała pojawiały się artykuły, że czas odejść i on już Wiśle w żaden sposób nie pomoże. Jeśli coś pomyliłem to mnie poprawcie ale wydaje mi się, że na SKWK taki coś się pojawiało.
Smutna prawda jest taka, ze chuligani na spółkę z kibicami i swoimi ludźmi (tamci może byli jedynie wykorzystani w całej tej układance) rozkradli Wisłę i tyle. Może przez omyłkę, może myśleli, że na tyle moga sobie pozwolić a nagle się okazało, ze za dużo tego torta zajebali i mamy finansowego trupa przy R22.
Przykre to ale prawdziwe. Jak ktoś tego nie widzi albo nie rozumie to nie wiem dlaczego. Nikt nic nie zrobił w kierunku tego aby chociażby potępić zarząd S.A., już nie mówię o tym, że ktoś miał zrobić bojkot taki żeby zmienić władze klubu. Tragedia