Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15083
Stary 30.12.2018, 15:33
Cytat:
filipski czy jak mu tam jest i ten drugi nostradamus to co najwyżej pożyteczni idioci a najpewniej jakieś pionki podstawione przez tego Niemco-Polaka.Bronić wiarygodności Wanny i Hulka Hogana ,to jak bronić Sarapatki.

A ten trzecioligowy agent, gdzie tylko otworzył swój dziób, tylko się coraz bardziej pogrążał, tu plus dla Sarapatki że przynajmniej zazwyczaj milczała.

I idąc dalej - bronić pana J. to jak bronić TS, SKWK czy Miśka i jego ekipy.
Tyle.

ps jedyny nie skompromitowany organ będący przy Wiśle, dziś, to Socios, czy się to komuś podoba czy nie.No i oczywiście pion sportowy z Głową na czele.
Dokładnie, tu nie ma kogo bronić i z kim w pakty wchodzić o to wybór między dżumą a cholerą. Jedynie można utworzyć autonomię i państwo w państwie zrobić a nie isc na jakies układy z diabłem i swoją osobą ich mordy firmować. Mówi się, ze na kazdego można znaleźc paragraf ale na tych wszystkich dziennikarzy, SKWK, WSH, TS, Vanny to nie jest szukanie na siłę paragrafów tylko są to ludzie i organizacje, które jawnie wyruchały/chcą wyruchać Wisłę więc wszyscy się moga gonić, ludzie skompromitowani, niewiarygodni i tyle.

A jak tu widze, że ktoś by oddał życie a to za Jadczaka, a to Majchrowskieo a to SKWK to ręce opadają. Widać, niektórzy nic się nie ucza i nie rozumieją, ze nigdy się nie opłaca chodzić na czyjejś smyczy tylko trzeba być równoległym i silnym podmiotem bo inaczej to zawsze cię grupa cwaniaczków wydyma. No chyba, ze jest pewnosć, ze człowiek lub organziacja x jest święta to wtedy można ich bezgranicznie popierać, chociaż czy jest taka osoba/organizacja? Raczej oczy dookoła głowy zawsze trzeba mieć aby się nagle nie okazało, ze swoją osobą firmujesz gówno. A niektórzy specjalnie chyba te oczy zamykają, może już ze wstydu, zeby się nie okazało, ze x lat sie dali dymać komuś/czemuś.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując