qpalz napisał(a):

@filipski
Co powiesz o tym co pisano tu wcześniej ? Chodzi dokładnie o tym, że TS nie dopełnił warunków umowy i PMS podpisywala jakieś niekorzystne umowy już po czasie w którym to mogła robić ?
Prawda to ? Czy to to są te ruchy TS, które podważają nowi właściciele i to opóźnia przelew ?
|
Napisałem już naprawdę bardzo dużo na ten temat i wydaje mi się, że każde kolejne doniesienie potwierdza moje słowa.
Ale, do cholery, to nie o moją opinię tutaj chodzi! Nie o moje zdanie, moje słowa, moje wnioski. Tu chodzi o opinię Was wszystkich - kibiców i kibicek. Cały czas powtarzam, że moim celem było, jest i będzie, abyście wszyscy mieli całkowitą i pełną jasność, co do tego, kto odpowiada za upadek Wisły. I że nie są to jacyś drobni cwaniacy, tylko zorganizowana grupa przestępcza. Że ludzie, którzy przez lata wycierali sobie mordy wiślackimi barwami, mają Wisłę jako klub i jako tradycję sportową w najgłębszym poważaniu. Że pod dachem naszego klubu dochodziło do rzeczy strasznych i to o nich, a nie o przejęciu Wisły przez Ly należałoby zrobić serial na Netflixa. Że nasz Klub - k***a mać, piłkarski Klub, który był dumą i chlubą Krakowa i Polski - stał się synonimem bandyterki, oszustwa, przekrętu i najgorzej pojętego cwaniactwa. Że naszym Klubem nie zajmuje się tylko komisja licencyjna ligi, ale też prokuratura. I nie jest to zasługą Ly i spółki.
Kibice muszą sobie to wszystko uświadomić, jak i to, że przez lata żyrowali ten układ - przeważnie w dobrej wierze, ale jednak. Bo kibice są częścią rozwiązania tej sytuacji.
Ktoś tutaj zarzucał mi, że stosuję socjotechnikę, manipuluję Wami, że ktoś mi za to płaci. Owszem, ma swój interes w przejęciu Wisły przez nowych inwestorów. Ale moja aktywność tutaj jest moją całkowicie prywatną inicjatywą, skierowaną tylko na to, o czym napisałem powyżej. Moją "zapłatą" są chociażby pierwsze "serdeczne pozdrowienia" od kumatych, które dostaję. Co więcej, narażam też ów wspomniany interes.
Jednak dla mnie dziś ważniejsza jest Wisła. Każdy z Was tak ochoczo pisze, że Wisła ponad wszystko, wpisujecie sobie to w profilach na rozmaitych portalach, żyjecie tylko Wisłą, rytm kalendarza wyznacza Klub. Bardzo to szanuję. Mój rytm życia wyznacza co innego, ale moje uczucie do Klubu wyraża się właśnie tym:
CHCĘ ZROBIĆ WSZYSTKO, CO W MOJEJ MOCY, ABY WISŁA UWOLNIŁA SIĘ OD LUDZI, KTÓRZY JĄ NISZCZĄ!
Dlatego bardzo mnie cieszy, że od rana tutaj w końcu trwa dyskusja o sprawach, które są naprawdę ważne. W prawdzie moglibyście się przy tym wzajemnie nie obrażać, no ale to już chyba zbyt optymistyczne oczekiwania z mojej strony...
W kwestii przejęcia - ktoś Was wszystkich - także dziennikarzy - pięknie wmanewrował w oczekiwanie na przelew i tylko o tym pisaliście, dyskutowaliście. I niestety, to nie byłem ja. Ja od początku piszę, że przelew jest rzeczą drugorzędną. Za jego zasłoną właśnie dzieje się bardzo dużo i jest bardzo gorąco. Ja po prostu trzymam kciuki, aby skończyło się to wszystko możliwie najlepiej dla Klubu.