Pele77 napisał(a):

|
Co do Pani M.Sarapaty to ja jednak jestem zwolennikiem teorii rzadko tu przedstawianej albo zbyt cicho przedstawianej. Myślę, że wchodząc w ten interes wiedziała, że będzie musiała współpracować z groźnymi ludźmi, ale miała jakąś tam sympatię do Wisły i zależało jej na ratowaniu Wisły.
|
Kolego, zapominasz ze pani Marzena (jeśli wierzyć dziennikarzom), była od zawsze związana z Wisłą, to radca prawny Miśka a przed objeciem prezesury w S.A. zasiadała w zarzadzie (?)TS.
Ty sugerujesz ze weszła w środowisko dopiero po objęciu funkcji prezesa S.A. Nie kupie tego.
OT/:
Cytat:
|
Moja praca magisterska w znacznej części opisuje problem korupcji w sporcie.
|
To trochę jak ten z KNF od procenta co prowadził wykłady na temat korupcji na jednym z znanych uniwersytetów
Edit:
Cytat:
|
Pozostała część poświęcona jest zasadzie dozwolonego ryzyka w sporcie.
|
No to magisterka do poprawki

)
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA