Wyświetl pojedynczy post
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14824
Stary 30.12.2018, 02:01
SlawekS napisał(a):Wyświetl post
Potwierdzenie przelewu: jest czy go nie ma?
Poczytajcie jeszcze raz posty @filipski . Postarajcie się je przeczytać ze zrozumieniem.
A teraz pytanie, wcale nie retoryczne: kto obecnie ogarnia cokolwiek w TS? Prezesa nie ma. Wiceprezes (podobno) na nartach. Członek zarządu? Który? Ten który dementuje fakenewsy (podrobione potwierdzenie przelewu) z którego bekę ma wcześniej pol Polski? A może ktoś z ekipy miśka?
Załóżmy prawdopodobne zdarzenie polegające na wysłaniu do TS-u potwierdzenia przelewu. Na maila byłej pani prezes? Ktoś czyta obecnie tego maila?
A może w inny sposób? Jakie mamy gwarancje, ze to potwierdzenie nie zostało przejęte i chwilowo schowane przez kogoś komu zależy na podkręcaniu zamieszania. Niemożliwe? Nie sądzę.
Więc może potwierdzenie dotarło do TS-u tylko mało kto o tym wie?
Nie mam żadnych wtyk w TS-ie i niczego na poparcie moich słów. Nie wiem czy tak się stało ale mogło się tak stać.
filipski napisał(a):Wyświetl post
Filipski się po prostu cieszy, że jedne czy drugie oczy się powoli otwierają.

Filipski się zgadza w znakomitej większości, choć niekoniecznie z wątkiem TFK, która obecnie nie jest w żaden sposób zaangażowana w sprawę.

Filipski nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pisał w mniej otwarty i pokrętny sposób

Filipski teraz mówi "dobranoc", bo go Żona wystawi za drzwi.
Widzisz Filipski, bo dziś z logiką za pan brat jest ciężko. A nuż.ktoś mnie z książką zobaczy i powie żem lewak i prawak, pedał i seksista i gbur i pederasta, bo tylko tacy książki czytają ;-)

To co napisałeś chodziło mi po głowie od kilku dni - nie w tej formie, ale w miarę blisko. Zastanawiałem się nad przejęciem Wisły przez tego typu inwestorów od dawna, w zasadzie od czasów Telefoniki, przy czym wtedy ryzyko wejścia było niższe, a i koszta wyższe. Przy tej całej sytuacji, o której dyskutuje się od kilku miesięcy, wciąż przewijał się temat inwestorów lokalnych (którym brak środków na wyprostowanie klubu, a i niejednemu po głowie chodzi to w jakie potencjalnie bagno mogli/mogą wdepnąć) i zewnętrznych (którzy najczęściej byli kredkami rysowani - vide Arabskie czy Chińskie inwestycje, które wchodzą do klubów jednak w miarę poukładanych). Inwestycja wysokiego ryzyka (czytaj: mało informacji o nabywcy, który jednak nie przejmuje się opinią publiczną tylko krok po kroku robi to co zapowiedział, wbrew mediom i kibicom) ma duży sens, bo Wisła ma naprawdę bardzo wysoki potencjał biorąc pod uwagę nie tylko to co się.dzieje teraz (czytaj: 2 największe miasto w największy kraju regionu, potencjał wzrostu,, zainteresowanie medialne, baza kibiców, duża baza turystyczna, historia, marka, sukcesy różnych dyscyplin sportowych), ale i to jak wyglądać może po restrukturyzacji. Dziękuję zatem za podzielenie się informacjami, które posiadasz i opinią własną, bo wydaje się to składać w logiczny ciąg. Potwierdza też to 'timeline' wydarzeń, czyli wstępne zainteresowanie w 2017 roku (przy czym najpewniej wiedzę o potencjalnej inwestycji musieli mieć dużo wcześniej - może nawet w momencie sprzedawania udziałów przez TeleFonikę - portfel potencjalnych inwestycji tego typu podmiotów jest bardzo szeroki i sporo się płaci za wyszukiwanie takich właśnie potencjalnych perełek) i 6-miesięczne negocjacje, w których najpewniej dopinane były wszystkie szczegóły, absolutnie nie po myśli i nie po drodze TS-owi.

No ale cóż, wciąż pozostajemy w sferze 'wannabe-wannahave' do momentu, w którym wszystko nie zostanie potwierdzone przez nowych inwestorów. Bardzo liczę na to,.że okaże się to rozumowanie prawdziwym, bo wtedy mamy ogromną.szansę wyjść.na prostą.

Pozdrawiam z Kolumbii.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując