|
Jedyna normalna sprawa w tym wszystkim jest ta, że Vanna jesy nieosiągalny. Ja jak latam na urlop, to też wyłączam telefon. Opcje są dwie:
1. Zrobił przelew, zamknął laptopa, poleciał na urlop.
2. Jest oszustem, nie zrobił przelewu, zamknął laptopa i poleciał na urlop.
Życie bym dał za krakowską Wisłę....
|