Jery napisał(a):

|
@Rience zakładasz, że niczego nie ukryli i nie grzebali w papierach w trakcie/po podpisaniu umowy kiedy byli jeszcze właścicielami SA. Można było podpisywać umowy na sprzątanie na 10 lat, wpisać kary umowne za zerwanie itd. Oczywiście tylko sobie gdybam bo mam nadzieję, że tak nie było.
|
Takie rzeczy jeżeli są ewidentnie na szkodę spółki można pozrywac, w PZPN tak zrobili sprzątając po leśnych dziadkach Laty
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"