Uprzejmie proszę Szanowną Brać o niewysyłanie mi już próśb i pytań na priv. Próbuję jakoś weryfikować pytających, ich zaangażowanie i nastawienie (poprzez staż i aktywność na tym forum), ale to jest tak bezsensowne, że aż śmieszne.
Dajcie mi w spokoju napisać posta publicznego. I nie róbcie ze mnie niewiadomo jakiego źródła. Owszem, wiem to i owo, dzielę się z dwóch powód, o których napiszę w dłuższym poście, ale bez przesady. Jestem skromnym pracownikiem winnicy pańskiej
