|
Podejrzewam, że pewnie TS zobowiązał się do rozwiązania wszystkich niekorzystnych umów, typu sprzątanie, drukowanie programów meczowych itd, a drugie strony tych umów nie widzą powodów dla których mieliby to zrobić.
To by wyjaśniało słowa Filipskiego.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|