Ja tam jeszcze wierzę

... I zastanawia mnie jedno, po co taki Pietrowski miałby robić z siebie kompletnego błazna wiedząc, że żadnego przelewu nie będzie? Po co ta szopka z przyjazdem itd, można było zrobić wałek bez tych wszystkich wizyt, obietnic, wywiadów. To się nie skleja.