|
W zasadzie ostatnią deską ratunku pozostało miasto. Bo w to że jakikolwiek przelew dojdzie nie wierzą nawet najwięksi optymiści a czasu zostało niewiele. Mam na myśli pożyczkę od miasta na spłatę bieżących zaległości względem piłkarzy a następnie ich sprzedaż w tym okienku transferowym. Sprzedać kogo tylko się da i zarobione pieniądze przeznaczyć na spłatę miasta i zobowiązań licencyjnych. Zakładam że można by dostać za nich około 10mln zł. W klubie zostanie zapewne stara gwardia wsparta juniorami i 11pkt do zdobycia w 17 meczach do utrzymania. W ten sposób można przygotować grunt pod przejęcie przez Kwietnia, Włodarskiego, firmy Dasta oraz Antrans w lecie. Zakładając oczywiście że są oni nadal zainteresowani. Wydaje mi się że miasto poszłoby na taki układ bo nasze bankructwo spowodowałoby że 5mln długu za najem by przepadło, a byłby to dopiero wierzchołek góry lodowej. Z tego co mi wiadomo miasto na utrzymanie obiektu płaci 5mln rocznie. Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz po bankructwie, czyli nasz awans do ekstraklasy po 5 latach, utrzymanie pustego obiektu wyniosłoby minimum 30mln a przecież jak ktoś wyżej napisał możemy się bujać po niższych ligach nawet 10 lat a stadion stałby przez ten czas pusty i generował koszty. Ja naprawdę myślę że tą sytuacje da się jeszcze uratować ale to już ostatni dzwonek na decyzje. Ktoś z TS'u musi poprowadzić rozmowy, dać sobie szanse bo świadomość tego że klub ostatecznie upadnie przez bierność nie da nam spokoju.
|